Minitargi Książki „Na Fali” w Bibliotece UG

Po raz pierwszy w ramach Dni Otwartych UG odbyły się Minitargi Książki „Na Fali” w Bibliotece Uniwersytetu Gdańskiego. Zarówno organizatorzy, jak i wystawcy mają nadzieję, że ten pomysł będzie kontynuowany w przyszłości.
- Targi służą przede wszystkim promocji czytelnictwa, ale tez pokazaniu, że biblioteka nie jest wyłącznie miejscem, w którym się korzysta ze zbiorów już przez bibliotekę posiadanych, ale także stwarza możliwość nabycia nowych pozycji do własnych bibliotek - zauważa dr hab. Arnold Kłonczyński, prof. UG, Dyrektor Biblioteki UG. - Zaprosiliśmy wydawnictwa pomorskie, mające siedziby w Trójmieście, żeby promować je na rynku lokalnym, ale też żeby pokazać ich szeroką ofertę, która jest „bliżej Pomorza”. Mieliśmy nadzieję zainteresować nią czytelników - i to się chyba udało.
Według gości wizyta w Bibliotece UG i kameralny klimat minitargów książki były przyjemnym „oddechem” po tłumnie odwiedzanym budynku Wydziału Nauk Społecznych, w którym odbywała się główna część Dni Otwartych UG.
A co o pomyśle Minitargów Książki w przestrzeni uniwersyteckiej biblioteki sądzą sami wystawcy?
- To świetna inicjatywa. Czegoś takiego po prostu brakowało w przestrzeni gdańskiej - mówi z przekonaniem Anna Dunst, Dyrektor Wydawnictwa Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, podkreślając potrzebę dogodnej przestrzeni, w której mogłyby się zaprezentować małe wydawnictwa. - Możemy się pokazać, zaprezentować to, co wydajemy: literaturę, która na co dzień nie jest powszechnie dostępna.
- To jest szansa na dotarcie do środowiska akademickiego i fajna okazja, by się spotkać - zauważa Artur Rogoś z Wydawnictwa Części Proste. - Byłoby super, gdyby uczelnia wykazała się konsekwencją i w kolejnych latach kontynuowała organizację takich imprez.
Tekst: Karolina Żuk-Wieczorkiewicz/CKiP