Orłowo zaklęte. Wystawa fotografii Dominiki Rafalskiej z okazji 100-lecia Gdyni

Plakat reklamujący wystawę Orłowo zaklęte. Czarno-białe zdjęcie orłowskiego klifu.

Biblioteka Uniwersytetu Gdańskiego zaprasza na wyjątkową wystawę fotografii „Orłowo zaklęte” – osobisty cykl zdjęć, będący zapisem wędrówek po jednej z najbardziej klimatycznych przestrzeni Trójmiasta.

To opowieść o Orłowie – miejscu pełnym surowego piękna, ciszy i inspiracji, uchwyconym podczas samotnych spacerów z aparatem. Wystawa stanowi artystyczny dialog z tą wyjątkową dzielnicą, szczególnie symboliczną w roku obchodów 100-lecia Gdyni.

Wystawa będzie dostępna do 8 maja 2026 r. w Galerii Biblioteki Uniwersytetu Gdańskiego.

Zapraszamy serdecznie do wspólnego odkrywania „zaklętego” Orłowa. 


Patronat: Zdanie – czasopismo, Polish Women Photographers, CDN – gazeta studentów Uniwersytetu Gdańskiego

O wystawie
Droga od podnóża klifu do ujścia potoku Sweliny na granicy Sopotu i Gdyni ma około trzy kilometry. Dystans ten można pokonać pieszo w około pół godziny. To trasa, którą przeszłam tysiące razy w poszukiwaniu siebie, swojego wewnętrznego spokoju, natchnienia i wytchnienia. Od kilku lat przemierzam ją przeważnie z aparatem.

To „moje Orłowo”.

Ta trasa ma niewiele wspólnego z administracyjnymi granicami dzielnicy – ktoś powie, że po drodze są jeszcze przecież Kolibki, a sam klif leży w granicach sąsiedniego Redłowa. Wiem. Wiem też, że o Orłowie można przygotować wiele innych wystaw, które pokażą to miejsce ciekawie, barwnie i na pewno zupełnie inaczej.

Wystawa „Orłowo zaklęte” to jednak opowieść o moim Orłowie. O tych trzech kilometrach. O tym niewielkim wycinku rzeczywistości, Gdyni, Trójmiasta, Pomorza, polskiego wybrzeża. To historia moich tysięcy spotkań z tym miejscem – o różnych porach dnia, o każdej porze roku.

Pierwszy raz odwiedziłam Orłowo kilkanaście lat temu i od razu wiedziałam, że będę wracać. Surowy klif, kameralne molo, piękna bryła liceum plastycznego, plaża z jasnym piaskiem 
i ściana lasu, który wiosną i latem syci oczy zielenią, jesienią zmienia się w płonącą złotem i szkarłatem przestrzeń, a zimą suche konary drzew wyglądają niczym rzeźby.

To miejsce nie przestaje mnie zachwycać i zawsze wydaje mi się inne. Biegnę tam, aby zobaczyć łabędzie i konie, spotkać psy, mewy, rybitwy i wrony. Idę, by zobaczyć drzewa, rybackie łodzie, by odkryć coś nowego. 

W świecie, który pędzi mam swoją bezpieczną przystań, mam miejsce, w którym mogę zwolnić.

Wystawa „Orłowo zaklęte” to opowieść o moich ukochanych drzewach, miejscach, które dla siebie odkryłam, kadrach, które można znaleźć tylko tu. O spotkaniach ze zwierzętami, 
z wodą, wiatrem i z ciszą. Rzadko – z ludźmi.

Miejsce to nazywam „zaklętym” ponieważ jest jak podróż do innego świata – świata, w którym zachwycają proste rzeczy: natura, zapach wody, lasu, wiatru i deszczu. 



                                                                                                                                                                                                                                          Dominika Rafalska 
 

 

 

Pokaż rejestr zmian

Data publikacji: wtorek, 31. Marzec 2026 - 10:21; osoba wprowadzająca: Marietta Tiszbein Ostatnia zmiana: czwartek, 30. Kwiecień 2026 - 13:32; osoba wprowadzająca: Jolanta Wittstock